Londyn 2012, czyli szybki kurs angielskiego w praktyce.

Wycieczka szkolna i długa podróż w autokarze, to najlepsze co mogło mnie spotkać w gimnazjum. Z pewnością będę miał co wspominać na statość. Po pierwsze wyborne towarzystwo, po drugie urwany podnóżek, a po trzecie podróż przez Eurotunnel.
Ruch lewostronny, małe jednorodzinne domki i mnóstwo Mini Couper’ów to pierwsze co zobaczyłem opuszczając Eurotunnel, będąc na terytorium Wielkiej Brytanii. Coś w tym jest- pomyślałem, widząc całkiem inny świat.

Trudno opisać emocje, które towarzyszyły mi przez cały wyjazd. Londyn jest miastem niezwykłym. Ma swój klimat, który aby zrozumieć trzeba przeżyć. Moje pierwsze multikulturowe miasto, gdzie można spotkać cały świat.

(cdn.)

 

Advertisements